Dowcipy Katalog stron www

Hotel hotele rezerwacje Satellite TV for PC Pila Wiadomosci, ogloszenia, forum Dziennik wydarzenia ogłoszenia MIDI mp3 testy piosenek Ogloszenia muzyczne Moda kosmetyki dla kobiet Przepisy Porady Sklepy internetowe KREDYTY Website directory Promote Advertising Lyrics Tabs MIDI Mp3  Shopping Reklama bannerowa Dating personals adult Zespol muzyczny wesela Google Pay-Per-Click Ads FREE Work from home Cheap WEB hosting Loans Credit Cards Employment Free classifieds ads Free Traffic generator Internet marketing Business Opportunity 

Home / zabawne kotki

Więcej w temacie:

zabawne kotki



smieszne odzywki
smieszne pps
kawaly o giertychu
dowcip polityczny
dowcipy o zakonnicach
Podobne strony
dowcipy sms
o szkole
www smieszne filmy pl
kawaly o chucku norrisie
smieszne nazwiska
bezsensowne kawaly
na zly chumor
najlepsze dowcipy
poczucie chumoru
najlepsze dowcipy w sieci
Podobne serwisy w temacie:

zabawne kotki



JAK WYGLĄDA KACZYńSKI W SPODNIACH GIERTYCHA?
ODP: PRZEZ ROZPOREK 




Einstein pojawia się przy bramie do niebios. Św. Piotr stwierdza:
- Hmm... Wyglądasz jak Einstein, ale czy naprawdę nim jesteś? Nawet nie wiesz, jak różnych metod ludzie próbują, żeby się tu prześlizgnąć.
- Mogę prosić kawałek kredy i tablicę?
Św. Piotr pstryknął palcami, pojawiła się tablica i kreda. Einstein zaczął objaśniać zasady matematyki i fizyki, rysować na tablicy wykresy, itp.
- Ok, wierzę Ci, wchodź.
Następny był Picasso. Scena się powtarza, Picasso prosi o to samo co Einstein. Otrzymuje tablicę i kredę - paroma maźnięciami kredy tworzy surrealistyczny obraz.
- Na pewno jesteś Picassem, wchodź!
Po jakimś czasie do nieba przychodzi Lepper.
- Picasso i Einstein udowodnili kim są. W jaki sposób Ty możesz udowodnić?
- A kto to Picasso i Einstein?
- Wchodź, Andrzej! 




Putin i Bush budzą się po 100-letniej hibernacji. Putin otwiera gazetę i się śmieje...
- Wiesz co Bush, komunizm w USA.
Bush otwiera gazetę i mówi:
- Zamieszki na granicy polsko-chińskiej... 



Premier Miller odwiedza wzorowe gospodarstwo rolne. Gdy znalazł się w chlewni, pośród stada dorodnych świń, towarzyszący grupie oficjeli fotoreporterzy natychmiast strzelają fotki. Na to Miller:
- Żeby mi tam nie było jakiegoś głupiego podpisu pod zdjęciem! Typu "Miller i świnie" czy coś takiego.
- Ależ skąd panie Premierze! - odpowiadają reporterzy. Wszystko będzie cacy.
Nazajutrz ukazuje się gazeta ze zdjęciem Millera wśród świn, podpis:
"Miller (drugi od lewej)". 



George W. Bush i Tony Blair maja lunch w Białym Domu.
Jeden z ważnych gości podchodzi do nich i pyta o czym rozmawiają.
- Robimy plan Trzeciej Wojny Światowej
- O, to ciekawe, a jakie są plany? - pyta gość
- Zamierzamy zabić 14 milionów Muzułmanów i jednego dentystę. Gość
wygląda na zdezorientowanego:
- Jednego dentystę? Czemu chcecie zabić dentystę?
Blair klepie Busha po plecach mówiąc:
- A nie mówiłem? Nikt nie będzie pytał o Muzułmanów!!! 



11 września rano Saddam Husajn dzwoni do prezydenta Stanów Zjednoczonych:
- Bardzo mi przykro z powodu tej tragedii. To były wspaniałe budynki. Chciałem zapewnić, że nie mamy z tym nic wspólnego.
Zdziwiony Bush pyta:
- Jaka tragedia, jakie budynki?
Husajn na to:
- A która u was jest godzina?
- ósma rano - odpowiada Bush.
A Husajn na to:
- A to ja zadzwonię później. 



Dialogi polityczne u fryzjera.
- Co nowego w polityce , sir?
- Niewiele, sir. podobno rząd w Kongo upadł.
- Interesujące, a jakże to sie stało?
- Podczas posiedzenia parlamentu złamała sie gałąź... 




Bush pyta się Kaczyńskiego:
- Do you speak english?
- Yes, i don't. 



czym sie rózni przejechany zyd od przejechanego psa??? przy psie widac sledy hamowania 


Jasiu chce popływać i pyta ratownika o zgodę:
- Czy mogę popływać w tym basenie?
- Musisz mi najpierw pokazać jak pływasz.
Jasiu zaczyna. Robi fikołki, pływa, nurkuje. Wreszcie ratownik pyta:
- Gdzie ty nauczyłeś się tak pływać?
- Tata wyrzucał mnie na środek jeziora.
- To pewnie trudno było dopłynąć do brzegu?
- Nie - mówi Jasiu. Najtrudniej było wydostać się z worka. 
trybik886 59 




- Jasiu, kim chciałbyś zostać?
- Chcę być dużym rockersem.
- A co robi duży rockers?
- Jeździ na motorze, pije wódkę i używa panienki.
- Jasiu zastanów się, jesteś mały, to nie ma sensu...
- Jak to nie ma? Na razie jestem małym rockersem i jest mi dobrze!
- A co robi mały rockers?
- Jeździ na rowerze, pije mleko i się onanizuje 
jasiu 58 




Pani w szkole pyta się dzieci jake mają zwierzątka w domu. 
- Ja mam psa- mówi Radek 
- Ja mam kota- mówi Kasia 
- A ja mam sowe na kółkach- wykrzykuje Jaś. 
Pani paczy się na chłopca i mówi 
- To ja przyjde zobaczyć tą sowe na kółkach. 
Po lekcji pani idzie do Jasia. 
-No, pokaż mi tąsowe na kółkach. 
Jasio wieżdża ze swoim dziedkiem na wózku inwalidzkim a dziadek 
-Hu, Huuuuu... 




Pani na lekcji polskiego kaze dzieciom napisac wierszyk...przychodzi kolej na Jasia.Jasiu czyta :
- w wielkich górach Himalajach słoń powiesił sie na jajach....
-Jasiu zle, nie postawie ci dwojki ale napisz nowy wierszyk.
Nastepnego dnia Jasiu czyta :
- w wielkich górach Himalajach słoń powiesił sie na....
- Jasiu !!
- trąbie
- dobrze
-i jajami skały rąbie 




Jasio miał już 5 lat, a jeszcze nic nie mówił. Pewnego dnia mama podaje mu obiad, a Jasiu wrzeszczy:
- A gdzie kompot?!
Mama zdziwiona:
- Jasiu, to ty umiesz mówić.
- Umiem - odpowiada Jasio.
Mama:
- To dlaczego dotąd nic nie mówiłeś.
- Bo zawsze był kompot! 
urs 52 



W pierwszej klasie szkoły podstawowej, podczas lekcji biologii, pani pyta dzieci:
- Jakie dźwięki wydaje krowa?
Małgosia podnosi rękę:
- Muuuu, proszę pani.
- Bardzo dobrze Gosiu. A jaki odgłos wydają koty?
Grześ podnosi rękę:
- Miauuu, proszę pani.
- Bardzo dobrze, Grzesiu bardzo dobrze. A jaki dźwięk wydają psy?
Jasio podnosi rękę.
- No Jasiu powiedz - zachęca pani.
- Na ziemię skurwysynu, ręce na głowę i szeroko nogi. 
urs 49 



Nauczycielka pierwszej klasy, miała kłopoty z jednym z uczniów.
• Jasiu, o co ci chodzi?
• Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie!
Nauczycielka zabrała Jasia do gabinetu dyrektora, wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor postanowił zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na pytania to będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
Dyrektor pyta:
• Ile jest 3 x 3?
• 
• Ile jest 6 x 6?
• 3
I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor.
• Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy.
Nauczycielka spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się.
• Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
• Nogi.
• Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?
• Kieszenie.
• Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?
• Kokos
• Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?
Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
• Guma do żucia.
• Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach?
Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu:
• Podaje dłoń.
• Teraz zadam kilka pyta z serii "Kim jestem?".
• OK - powiedział Jasiu
• Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie.
• Namiot
• Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba zawsze ma mnie pierwszą.
Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
• Obrączka ślubna
• Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze.
• Nos
• Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem.
• Strzała
Dyrektor odetchnął z ulgą i mówi:
• Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytan źle odpowiedziałem! 


Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza... 
pablo 26 



Sekretarka (blondynka) przychodzi spóźniona do pracy i rozpacza. Zatroskany szef pyta ją co się stało? - Nieszczęście, umarła mi matka - informuje go blondynka. Szef proponuje dzień wolny, jednak blondynka stanowczo odmawia, mówiąc, że wśród ludzi, przy pracy, zapomni o nieszczęściu. Po godzinie szef widząc zapłakaną nadal sekretarkę pyta o samopoczucie. Blondynka odpowiada: - Kolejne nieszczęście szefie, dzwoniła moja siostra - jej matka też nie żyje.. 
pablo 26 



Przychodzi blondynka do pizzeri, kelner podchodzi i pyta:
-Pokroic pizzę na 6, czy na 12 kawałków?
-Poproszę 6, bo 12 nie zjem 



Brunetka telefonuje do przyjaciółki-blondynki i zwierza się:
- Wiesz? My ze Stefanem kochamy się!
- To nie mogłaś zadzwonić, gdy już skończycie? 
zzz 22 


Śedzi blondynka przy barze i strasznie płacze.Podchodzi kelner i pyta sie 
-czemy płaczesz
-bo wszyscy mówią że jestem głupia i 
sie śmiejął ze mnie
-nie prawda patrz tam siedzi głupsza 
kelner woła 
-ej Stacha idz do domu zobacz czy cie tam nie ma!
i pobiegła
blondynka zaczyna sie śmiać-jaka głupia ja bym zadzwoniła 
buzek 21 




Dlaczego blodndynka klęczy przed apteką i liże klamke bo jest napisane ciągnąć!!! 
Piotrek 20 




Cztery blondynki oglądają samolot: - Ale on jest wielki... - A jaki ciężki... - Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot? - Ale wy głupie jesteście... - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki... 
pablo 18