Dowcipy Katalog stron www

Hotel hotele rezerwacje Satellite TV for PC Pila Wiadomosci, ogloszenia, forum Dziennik wydarzenia ogłoszenia MIDI mp3 testy piosenek Ogloszenia muzyczne Moda kosmetyki dla kobiet Przepisy Porady Sklepy internetowe KREDYTY Website directory Promote Advertising Lyrics Tabs MIDI Mp3  Shopping Reklama bannerowa Dating personals adult Zespol muzyczny wesela Google Pay-Per-Click Ads FREE Work from home Cheap WEB hosting Loans Credit Cards Employment Free classifieds ads Free Traffic generator Internet marketing Business Opportunity 

Home / dowcipy o kubicy

Więcej w temacie:

dowcipy o kubicy



wulgarne dowcipy
kawaly o polaku rusku i niemcu
alejaja
smieszne opowiadania
kawaly o rumunach
Podobne strony
dowcipy o jasiu
www chumor pl
kawaly o psach
fajne
dowcip jezykowy
humo
zabawne teksty
zabawne smsy
kawaly o zwierzetach
zrob dowcip
Podobne serwisy w temacie:

dowcipy o kubicy



Policjant zatrzymuje samochód na autostradzie. Okno uchyla roztrzęsiona blondynka.
- Co pani wyprawia? Jeździ pani od prawej do lewej krawędzi jezdni jak pijana!
- Panie władzo - coś strasznego, tak się przeraziłam! Jadę sobie spokojnie, aż tu nagle przede mną drzewo! No bałam się potwornie, że w nie uderzę, więc skręciłam gwałtownie w prawo. A tam kolejne drzewo na wprost a ja na nie jadę! Więc skręciłam jeszcze mocniej w lewo, a tam kolejne drzewo, więc znowu skręciłam, żeby nie uderzyć...
Policjant zagląda do samochodu i mówi:
- Spokojnie, proszę pani. To tylko odświeżacz powietrza... 
pablo 26 



Sekretarka (blondynka) przychodzi spóźniona do pracy i rozpacza. Zatroskany szef pyta ją co się stało? - Nieszczęście, umarła mi matka - informuje go blondynka. Szef proponuje dzień wolny, jednak blondynka stanowczo odmawia, mówiąc, że wśród ludzi, przy pracy, zapomni o nieszczęściu. Po godzinie szef widząc zapłakaną nadal sekretarkę pyta o samopoczucie. Blondynka odpowiada: - Kolejne nieszczęście szefie, dzwoniła moja siostra - jej matka też nie żyje.. 
pablo 26 



Przychodzi blondynka do pizzeri, kelner podchodzi i pyta:
-Pokroic pizzę na 6, czy na 12 kawałków?
-Poproszę 6, bo 12 nie zjem 



Brunetka telefonuje do przyjaciółki-blondynki i zwierza się:
- Wiesz? My ze Stefanem kochamy się!
- To nie mogłaś zadzwonić, gdy już skończycie? 
zzz 22 


Śedzi blondynka przy barze i strasznie płacze.Podchodzi kelner i pyta sie 
-czemy płaczesz
-bo wszyscy mówią że jestem głupia i 
sie śmiejął ze mnie
-nie prawda patrz tam siedzi głupsza 
kelner woła 
-ej Stacha idz do domu zobacz czy cie tam nie ma!
i pobiegła
blondynka zaczyna sie śmiać-jaka głupia ja bym zadzwoniła 
buzek 21 




Dlaczego blodndynka klęczy przed apteką i liże klamke bo jest napisane ciągnąć!!! 
Piotrek 20 




Cztery blondynki oglądają samolot: - Ale on jest wielki... - A jaki ciężki... - Jak terroryści mogą porwać taki wielki i ciężki samolot? - Ale wy głupie jesteście... - mówi czwarta - przecież jak wysoko leci to jest bardzo malutki... 
pablo 18 


Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok chłopak i jej mówi:
- Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta.
- No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny... 
ase2000 00 




Dwie blondynki jadą na rowerach nagle jedna staje i spuszcza powietrze z opon, druga jej pyta co robisz? 
obnizam siodełko odpowiada
na to tamta zamienia siodełko z kierownicom i muwi ja wracam niebęde jeździc z taką idiotką 
Am 00 



Starszy, głuchawy pan z zadowoloną miną pyta lekarza
- Jak Pan powiedział, doktorze, że wyglądam jak arystokrata?
- Nie. Powiedziałem, że wygląda to na raka prostaty. 



Brunetka mówi do blondynki:
- Ostatnio znwu podrożała benzyna.
- Nic nie szkodzi ja i tak zawsze tankuję za 50 zł. 
pablo 00 



- Dlaczego, blondynka stawia piec na środku pokoju? - Żeby mieć centralne ogrzewanie. 
blondi 00 



Czym różni się blondynka od frytek.
Frytki się soli a blądynki się pieprzy. 
Nagasuko135 93 



- Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku?
- Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk. 
zzz 90 



Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek. 



Pani zapytała dzieci kim są ich rodzice i ile zarabiają.
Zgłasza się Ola i mówi:
- Moja mama jest prostytutką. Wychodzi do pracy tylko wieczorem, w domu zawsze jest obiad no i mamy kupę kasy.
Następnie zgłasza się Karol i mówi:
- Mój tato jest policjantem. Zawsze może sobie dorobić na boku, więc nie narzekamy na brak kasy.
W końcu zgłasza się Jasiu i mówi:
- Mój tato jest kierowcą TIR-a i gdyby nie k**wy i policjanci to też mielibyśmy kupę kasy. 
trybik886 70 




ZSRR, lata 50-te. Na lekcji wychowawczej pani pyta dzieci o ich idoli. Dzieci wymieniają postacie z książek, rodziców itd. W końcu pani pyta Jasia, kto jest jego idolem? Na to Jasiu wstaje i mówi: - Moim idolem jest Józef Stalin! Na to pani się ucieszyła, dała Jasiowi 5 cukierków i jeszcze go pochwaliła. Jasiu wziął cukierki, odwrócił się i powiedział: - Sorry Winnetou, ale biznes is biznes! 


Blondynka już dłuższy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok chłopak i jej mówi:
- Ślicznotko, ten autobus kursuje tylko w święta.
- No, to mam wielkie szczęście, bo dzisiaj są moje imieniny... 
ase2000 00 




Dwie blondynki jadą na rowerach nagle jedna staje i spuszcza powietrze z opon, druga jej pyta co robisz? 
obnizam siodełko odpowiada
na to tamta zamienia siodełko z kierownicom i muwi ja wracam niebęde jeździc z taką idiotką 
Am 00 



Starszy, głuchawy pan z zadowoloną miną pyta lekarza
- Jak Pan powiedział, doktorze, że wyglądam jak arystokrata?
- Nie. Powiedziałem, że wygląda to na raka prostaty. 



Brunetka mówi do blondynki:
- Ostatnio znwu podrożała benzyna.
- Nic nie szkodzi ja i tak zawsze tankuję za 50 zł. 
pablo 00 



- Dlaczego, blondynka stawia piec na środku pokoju? - Żeby mieć centralne ogrzewanie. 
blondi 00 



Czym różni się blondynka od frytek.
Frytki się soli a blądynki się pieprzy. 
Nagasuko135 93 



- Dlaczego blondynka poprzestała na trzecim dziecku?
- Bo słyszała, że co czwarty urodzony człowiek to Chińczyk. 
zzz 90 



Święta. Dwie blondynki jada po choinkę. Wjeżdżają do lasu, wychodzą z samochodu. Po kilku godzinach brnięcia w śniegu jedna z nich mówi:
- Wiesz co? Zimno mi... Może weźmy pierwsza lepsza choinkę, nawet jeśli będzie bez bombek. 



Pani zapytała dzieci kim są ich rodzice i ile zarabiają.
Zgłasza się Ola i mówi:
- Moja mama jest prostytutką. Wychodzi do pracy tylko wieczorem, w domu zawsze jest obiad no i mamy kupę kasy.
Następnie zgłasza się Karol i mówi:
- Mój tato jest policjantem. Zawsze może sobie dorobić na boku, więc nie narzekamy na brak kasy.
W końcu zgłasza się Jasiu i mówi:
- Mój tato jest kierowcą TIR-a i gdyby nie k**wy i policjanci to też mielibyśmy kupę kasy. 
trybik886 70 




ZSRR, lata 50-te. Na lekcji wychowawczej pani pyta dzieci o ich idoli. Dzieci wymieniają postacie z książek, rodziców itd. W końcu pani pyta Jasia, kto jest jego idolem? Na to Jasiu wstaje i mówi: - Moim idolem jest Józef Stalin! Na to pani się ucieszyła, dała Jasiowi 5 cukierków i jeszcze go pochwaliła. Jasiu wziął cukierki, odwrócił się i powiedział: - Sorry Winnetou, ale biznes is biznes!